Od Mir Ja jestem w stanie zrozumieć wszystko, że macie wolne łącze i logowanie trwa godzinę, że kolega wam patrzy przez ramię i nie chcecie żeby znał wasze hasło, że zapomnieliście swoje hasło a nowe jeszcze nie dotarło, ja naprawdę to wszystko rozumiem. Ale jak piszecie jako Gość, to napiszcie na początku wiadomości kim jesteście. To nie zajmie wam więcej niż 2 sekundy.
Sentencja na ten miesiąc:
"By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd."
Stanisław Jerzy Lec
Nie wiem czy to możliwe. Może tak , może nie. Dla mnie to tajemnica , czarna magia. Ale i tak w to wierzę. Właśnie , o co chodzi? O to , że po śmierci możemy wrócić na ziemię. Ale już nie jako my , jako zupełnie ktoś inny. Cytuję słowa księdza - "Wiele osób twierdzi że jest reinkarnacją księżniczki. Ale o krowie albo jakimś biedaku już nie pomyślą" A tutaj może się okazać że jesteśmy reinkarnacją biednej krówki z której zrobili hamburgery w Mc'Donaldzie a nie Marą Hati. Ja nie wiem kogo jestem reinkarnacją , wątpię żebym się dowiedziała. Raczej nie istnieje sposób żeby się przekonać. Poza tym , czasami lepiej nie wiedzieć..
Wiedza sama w sobie jest wartościowym skarbem. A reinkarnacja nie jest możliwa, tylko po prostu jest. Jeśli zakładamy że coś takiego jak reinkarnacja istnieje, a ja w to wierzę, to dotyczy ona każdego. Każdego człowieka, każdego zwierzęcia nie będącego człowiekiem a nawet każdej rośliny i każdego ziarnka piasku. Każdy ma bowiem duszę było by marnotrawstwem, gdyby mądrość zebrana przez życie przepadła. Uważam że część z tych doświadczeń przechodzi i stąd mamy właśnie Sokratesa, Arystotelesa i innych filozofów.
Kim się było w poprzednich życiach można sprawdzić za pomocą autohipnozy. Ja jednak nie umiem sama się wprowadzić w autohipnozę, więc się nie dowiem, a mnie to interesuje.
Ja byłam chyba psem ale nie wiem kim byłam dawniej.
_________________ Oto mój cichy hołd ku wynalazcy punktowanej listy.
Oficjalnie strzelam focha na Anę
Cytat:
- Dlaczego ranisz moje uczucia? Myślisz, że dlatego, że jestem inny od wszystkich to możesz się od razu nade mną znęcać?
- Tak
- No tak, to w sumie ma trochę sensu.
A ja (a może już to pisałam) wierzę że wszystkie rośliny i zwierzęta mają duszę i myślą (właśnie co do roślin wszyscy mają zastrzeżenia ale ja uważam że było by to straszne marnotrawstwo, gdyby drzewa które są długowieczne nie myślały, nie wspominając o roślinach przywiązujących się do opiekunów itp) zaś jeśli chodzi o materię nieożywioną to uważam że ona cała ma jedną duszę, tzn. każdy przedmiot, urządzenie, kamyk ma swoją duszę (myślącą i czującą), możemy te przedmioty łączyć, i wtedy mają wspólną duszę, lub dzielić i wtedy z jednej, mamy dwie odrębne. Słyszałam że jeżeli gra się powiedzmy w pokera własnymi kartami to idzie nam lepiej niż jakbyśmy grali cudzymi, to samo tyczy się również kości do gry. To wskazuje na to, że część naszej duszy przechodzi do przedmiotów których używamy i do których jesteśmy przywiązani. Uważam że można po śmierci stać się wszystkim co posiada duszę, jednak aby zostać zdegradowanym do kamienia, trzeba być bardzo złym, zaś aby po śmierci być po raz kolejny człowiekiem, trzeba być bardzo dobrym. Uważam to też za najbardziej logiczną i sensowną wersję reinkarnacji.
Ale tu się temat wyczerpuje. Nie ma już niczego do dodania. Zamiast tworzyć na reinkarnacje nowy dział, można by umieścić ten temat w "Filozofii ..." i już. Chyba że ktoś ma coś jeszcze.
_________________ Oto mój cichy hołd ku wynalazcy punktowanej listy.
Oficjalnie strzelam focha na Anę
Cytat:
- Dlaczego ranisz moje uczucia? Myślisz, że dlatego, że jestem inny od wszystkich to możesz się od razu nade mną znęcać?
- Tak
- No tak, to w sumie ma trochę sensu.
Reinkarnacja. Czy stanowi to dla was jakąkolwiek różnicę czy istnieje?
Skoro i tak osobowość naszego poprzedniego wcielenia została niemalże całkowicie wyprana, jeżeli to kim byliśmy kiedyś nie ma znaczenia dla nas obecnych i to kim jesteśmy teraz nie ma znaczenia dla naszego kolejnego wcielenia?
Administratorka napisała, że gdyby reinkarnacja nie istniała to byłoby to strasznym marnotrawstwem dusz...
Ale w jaki sposób wierzycie w reinkarnację, uważacie, że każde wcielenie jest niczym tabula rasa, czy może informacje w duszy narastają i gromadzą kolejne cechy właścicieli...a może dusza stanowi komplet cech świadczących o danej osobowości?
Nie wierzę w reinkarnację.
Ponieważ reinkarnacja nie daje człowiekowi absolutnie niczego. Jest podobną ucieczką jak wiara w życie wieczne w wierze chrześcijańskiej, wszyscy chcą żyć jak najdłużej, a reinkarnacja ma być ponownym odradzaniem się nas samych. Tylko, czy ktokolwiek z was pamięta swoje poprzednie wcielenia.
W coś czego nie można udowodnić, trzeba uwierzyć.
Nie wierzę w reinkarnację.
Te doświadczenia się zbierają i mają wpływ na osobowość. Nauka ma na to inne wyjaśnienie ale nauka również mówi że myśl, to tylko elektryczność w ludzkiej głowie a miłość nie istnieje. Wszystko tylko dlatego że mają na to własne wyjaśnienie a ja jak zwykle twierdzę że jedno nie wadzi drugiemu. Cóż z tego że nikt mnie nie słucha.
To jest podobne tylko w tym że dusza żyje wiecznie. W chrześcijaństwie dusza żyje wiecznie ale szansę na zebranie doświadczenia i następuje niebo, które jest stanem a nie miejscem. W reinkarnacji dusza ma wiele żywotów. Nigdy nie zazna spokoju ale może się wciąż na nowo uczyć. Bardziej podoba mi się ta opcja.
Nie oznacza to jednak że należy żyć nadzieją iż następne życie będzie na pewno bardziej udane. Nie będzie. Mamy to życie. Nic nie jest pewnikiem. Trzeba żyć tak jakby to było nasze jedyne życie. Pierwsze i ostatnie. I ostatni dzień. Tylko w ten sposób można uzyskać pełne spełnienie. Tylko tak można wykorzystać każdą szansę i stać się szczęśliwym. Ale to chyba wszyscy już wiecie.
Do tych wspomnień da się dotrzeć poprzez autohipnozę.
_________________ Oto mój cichy hołd ku wynalazcy punktowanej listy.
Oficjalnie strzelam focha na Anę
Cytat:
- Dlaczego ranisz moje uczucia? Myślisz, że dlatego, że jestem inny od wszystkich to możesz się od razu nade mną znęcać?
- Tak
- No tak, to w sumie ma trochę sensu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach